9 maja na gali organizowanej w Manchesterze dojdzie do walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO) i Danielem Dubois (22-3, 21 KO). Pięściarze spotkali się na pierwszej konferencji prasowej.
Wardley w październiku wygrał przez czasem z Josephem Parkerem, zdobywając tymczasowy pas WBO, a później został mianowany pełnoprawnym mistrzem World Boxing Organization. W czerwcu z kolei niepokonany na zawodowych ringach Brytyjczyk znokautował Justisa Huniego.
Dla Dubois będzie to trzeci w karierze pojedynek o mistrzostwo świata i zarazem powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Oleksandra Usyka. Wydarzenie pokaże serwis streamingowy DAZN.
11 kwietnia na gali organizowanej na Tottenham Hotspur Stadium dojdzie do walki pomiędzy Conorem Bennem (24-1, 14 KO) i byłym mistrzem świata wagi super lekkiej Regisem Prograis (30-3, 24 KO).
W ten sposób Brytyjczyk wypełni podpisany niedawno kontrakt z Zuffa Boxing, w ramach którego za najbliższy występ ma otrzymać 15 milionów dolarów. Będzie to zdecydowanie najwyższa gaża w zawodowej karierze Benna.
Anglik w ostatnim występie wygrał na punkty z Chrisem Eubankiem Jr. Prograis w sierpniu wrócił na ring po dwóch kolejnych porażkach, wygrywając na punkty z Josephem Diazem.
Główną atrakcją kwietniowej gali będzie powrór na ring byłego mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO), który skrzyżuje rękawice z Arslanbekiem Machmudowem (21-2, 19 KO). Wydarzenie pokaże serwis streamingowy Netflix.
25 kwietnia na gali w Paryżu w świetnie zapowiadającej się walce w kategorii ciężkiej zmierzą się Lawrence Okolie (23-1, 17 KO) i Tony Yoka (15-3, 12 KO).
Dla Okoliego, wcześniej czempiona wag junior ciężkiej i bridger. starcie ze złotym medalistą z Rio de Janeiro będzie najpoważniejszym testem w królewskiej dywizji. Yoka, krórego dotychczasowa kariera zawodowa jest mocno rozczarowująca, w przypadku wygranej w kwietniu może pojawić się w czołókach światowych rankingów. Okolie jest posiadaczem pasa WBC SIlver.
Katie Taylor (25-1, 6 KO) zapowiada, że w tym roku zakończy zawodową karierę i stoczy pożegnalną walkę na gali organizowanej w Dublinie. Szczegóły tego występu nie są jeszcze znane.
Niedawno Irlandka była przymierzana do walki z Holly Holm, jednak w styczniu Amerykanka poniosła porażkę ze Stephanie Han. Niewykluczone, że w ostatnim występie Taylor dokończy trylogię z Chantelle Cameron, z którą poniosła jedyną porażkę w profesjonalnym boksie.
W lipcu ubiegłego roku Taylor po raz trzeci wygrała z Amandą Serrano, broniąc tytułu niekwestionowanej mistrzyni świata wagi super lekkiej. W ostatnich dwóch latach Irlandka toczyła tylko jedną walkę rocznie.
9 maja na gali organizowanej w Manchesterze dojdzie do walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO) i Danielem Dubois (22-3, 21 KO). Pięściarze spotkali się na pierwszej konferencji prasowej.
Wardley w październiku wygrał przez czasem z Josephem Parkerem, zdobywając tymczasowy pas WBO, a później został mianowany pełnoprawnym mistrzem World Boxing Organization. W czerwcu z kolei niepokonany na zawodowych ringach Brytyjczyk znokautował Justisa Huniego.
Dla Dubois będzie to trzeci w karierze pojedynek o mistrzostwo świata i zarazem powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Oleksandra Usyka. Wydarzenie pokaże serwis streamingowy DAZN.
Frank Warren może wkrótce znaleźć się w centrum dużego sporu prawnego. Według Yahoo Sports, szef Queensberry Promotions przygotowuje się do walki w sądzie z saudyjskim gigantem Sela i projektem Zuffa Boxing, za którym stoją m.in. Dana White i Turki Alalshikh.
Według informacji podanych przez Yahoo Sports, konflikt może dotyczyć kwoty sięgającej nawet miliarda dolarów. Warren uważa, że został niesłusznie odsunięty od nowego projektu, mimo wcześniejszych ustaleń i rozmów dotyczących współpracy przy tworzeniu nowej struktury bokserskiej. Promotor rozważa podjęcie kroków prawnych, twierdząc, że jego rola została ograniczona lub całkowicie pominięta.
Źródła sugerują, że w tle są kwestie finansowe oraz wpływ na rozwój nowej organizacji. Dla Warrena sprawa jest nie tylko prestiżowa, ale i biznesowa. Jeśli jego zarzuty się potwierdzą, stawką może być ogromny udział w globalnym rynku bokserskim.
Zuffa Boxing to wspólne przedsięwzięcie firm powiązanych z UFC oraz inwestorów z Arabii Saudyjskiej. Projekt ma ambicje zrewolucjonizować boks, wprowadzając model znany z MMA, czyli większą kontrolę nad zawodnikami, kalendarzem walk i promocją.
Zuffa już zaczęła organizować swoje gale, które na razie nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem, a jej twórcy planują kilkanaście wydarzeń rocznie. Celem jest stworzenie czegoś na wzór ligi sportowej, która miałaby zdominować rynek i zmienić dotychczasowy układ sił w światowym boksie.
Mistrz świata IBF wagi super lekkiej Richardson Hitchins (20-0, 8 KO) musi w kolejnym zawodowym występie stoczyć pojedynek z Lindolfo Delgado (24-0, 16 KO), oficjalnym pretendentem do tytułu mistrzowskiego International Boxing Federation.
Promotorzy pięściarzy otrzymali 30 dni na osiągnięcie porozumienia w sprawie organizacji walki. W przeciwnym razie, organizatora walki wyłoni przetarg, którego data nie jest jeszcze znana.
W miniony weekend Hitchins miał przystąpić do obrony pasa IBF, krzyżując rękawice z Oscarem Duarte, jednak w dniu walki Amerykanin wycofał się z powodu niedyspozycji fizycznej. 28-latek jest mistrzem IBF od ponad roku.
Grupa Top Rank wznowiła rozmowy w sprawie potencjalnego odnowienia współpracy telewizyjnej z ESPN. Wieloletni kontrakt łączący obie strony wygasł latem ubiegłego roku, a od tego czasu grupa Boba Aruma pozostaje bez partnera telewizyjnego i bardzo rzadko organizuje własne eventy.
Według nieoficjalnych doniesień, w ESPN zaszły zmiany kadrowe, a osoby, które miały blokować przedłużenie kontraktu z Top Rank, odeszły z firmy. Aktualnie rozmowy wznowiono i chociaż porozumienia jeszcze nie wypracowano, rosną szanse na ponowny kontrakt Top Rank z ESPN.
W ostatnich miesiącach część zawodników odeszła z Top Rank, jednak wciąż jest to jedna z największych grup promotorskich w USA, dla której boksują m.in. Xander Zayas, Bruce Carrington czy Emanuel Navarrete.
Oficjalnie potwierdzono, że 19 września na gali organizowanej w Las Vegas dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr i Mannym Pacquiao. Wydarzenie na żywo pokaże Netflix.
Walka ma być oficjalnie sankcjonowana i mieć całkowicie oficjalny charakter. O rozmowach w tej sprawie informowano już kilka miesięcy temu. Będzie to rewanż za walkę z maja 2015 roku, kiedy to Amerykanin wygrał jednogłośnie na punkty.
Wydarzenie pobiło rekord sprzedaży Pay-Per-View (4,6 mln), a przychód ze sprzedaży biletów przekroczył 70 milionów dolarów. Mayweather od kilku lat pozostaje pięściarsko nieaktywny, zaś Pacquiao w lipcu wrócił na ring po czteroletniej przerwie.
Obaj pięściarze wcześniej stoczą po jednej walce pokazowej. W kwietniu Pacquiao zmierzy się z Rusłanem Prowodnikowem, zaś Mayweather skrzyżuje rękawice z Mikem Tysonem.
2 maja na stadionie Tokyo Dome ma dojść do walki pomiędzy niekwestionowanym mistrzem świata wagi super koguciej Naoyą Inoue (32-0, 27 KO) i byłym czempionem trzech kategorii wagowych Junto Nakatanim (32-0, 24 KO) - informuje Mike Coppinger, dziennikarz "The Ring".
Pojedynek określany mianem największego w historii japońskiego boksu będzie mogło na żywo obejrzeć ponad 50 tysięcy kibiców. Oficjalne potwierdzenie terminu i miejsca walki ma nastąpić niebawem.
Obaj pięściarze w grudniu boksowali na gali w Rijadzie. Nakatani debiutował wtedy w nowej kategorii wagowej. Inoue w ubiegłym roku zaliczył cztery zawodowe zwycięstwa.