Jake Paul przyznał w rozmowie z Arielem Helwanim, że stan jego połamanej w dwóch miejscach w starciu z Anthonym Joshuą żuchwy może mu uniemożliwić powrót na ring.
- Za parę dni będę miał kolejne badania, żeby sprawdzić, jak przebiega proces gojenia. Zobaczymy, co powiedzą lekarze i czy w ogóle będę mógł jeszcze walczyć. Z tygodnia na tydzień czuję się coraz lepiej. Myślę, że wszystko zależy od tego, jak zrośnie się kość. Brakuje mi też zęba i jestem prawie pewien, że będę musiał mieć jakiś implant. Musimy po prostu poczekać i ustalić, co będzie dla mnie najrozsądniejsze - powiedział boskerski celebrta, który z AJ-em boksował w listopadzie ubiegłego roku.
Kontrrakty na wyczekiwaną od lat walkę Anthony'ego Joshuy z Tysonem Furym zostały podpisane - donoszą kolejne źrodła.
Jako pierwszy pomyślną finalizację negocjacji ogłosił Turki Alalshikh, który na platformie X zakomunikował: - Do moich brytyjskich przyjaciół - podpisane!
Później informację o pojedynku podał magazyn The Ring, załączając do niej grafikę i wiadomość, że starcie do skutku dojdzie w czwartym kwatale roku 2026 i będzie transmitowane przez Netflix.
Joshua zaboksuje jeszcze wcześniej - co ogłoszono dziś oficjalnie - 25 lipca w Rijadzie z Kristianem Prengą. Walkę "rozgrzewkową" przed AJ-em zaliczy najpewniej zaliczy także Fury.
Anthony Joshua (29-4, 26 KO) i Tyson Fury (35-2-1, 24 KO) negocjują kontrakt na dwie bezpośrednie walki - informuje amerykański dziennikarz Dan Rafael.
Pierwszy pojedynek ma odbyć w listopadzie, a rewanż planowany jest na wiosnę przyszłego roku. Pierwszą walkę pokaże DAZN, zaś drugą Netflix.
Wcześniej Joshua stoczy jeszcze pojedynek z innym rywalem, który planowany jest na lipiec. Będzie to powrót na ring Brytyjczyka po ubiegłorocznej walce z Jakem Paulem.
Anthony Joshua (29-4, 26 KO) zamieścił w mediach społecznościowych nagranie z treningu, na którym pracuje na worku bokserskim. Dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej napisał przy nagraniu, że „walka z bólem jest najlepszym sposobem na jego przezwyciężenie”.
Brytyjczyk zbliża się do powrotu na ring po trudnym okresie w życiu prywatnym. Kilka miesięcy temu Joshua przeżył wypadek samochodowy w Nigerii, w którym zginęło dwóch jego bliskich współpracowników - trener Latif Adoyele oraz trener przygotowania fizycznego Sina Ghami.
W ostatnich dniach Joshua przebywał wspólnie z Oleksandrem Usykiem w Ukrainie. Promujący pięściarza Eddie Hearn poinformował wcześniej, że aktualny plan zakłada powrót Joshuy na ring w lipcu. Docelowo Brytyjczyk ma doprowadzić do walki z Tysonem Furym, która mogłaby odbyć się pod koniec roku lub na początku 2027. Joshua ostatni pojedynek stoczył w grudniu, kiedy znokautował Jake’a Paula w szóstej rundzie.
To że Anthony Joshua powróci na ring, jest już w zasadzie pewne. Pozostaje jedynie pytanie: kiedy i z kim wyjdzie do ringu?
Brytyjczyk, który w grudniu stracił w wypadku samochodowym dwóch bliskich przyjaciół i trenerów, od kilkunastu dni intensywnie trenuje, budując formę na kolejną walkę.
Według Eddie Hearna AJ najpewniej pojawi się między linami w lipcu, by zaliczyć bój "na przetarcie" i ma być to wkrótce tematem dyskusji z Turkim Alalshikhiem. Szef Matchroom Boxing nie wyklucza jednak scenariusza, w którym AJ wróci od razu na planowany od dawna pojedynek z Tysonem Furym, który 11 kwietnia w Londynie zaboksuje z Arslanbekiem Machmudowem.
Wygląda na to, że jeden cios Anthony'ego Joshuy złamał sportową karierę Jake'a Paula... a w każdym razie zastopował ją na co najmniej rok.
Bokserski celebryta, który planował pierwotnie powrócić między liny wiosną, przyznał, że po drugiej operacji połamanej żuchwy, jaką niedawno musiał przejść w konsekwencji starcia z AJ-em, jeszcze długo będzie odpoczywał od boksu.
- Wrócę na ring najwcześniej pod koniec roku. Lekarze powiedzieli mi, że potrzeba 4-6 miesięcy, żebym w ogóle zaczął sparować, w zależności od tego, jak kość się będzie zrastała - stwierdził Paul, który przez Joshuę został znokautowany w 6. rundzie.
Anthony Joshua może powrócić na ring już w lipcu, a pod koniec roku zmierzyć się z Tysonem Furym - taką wiadomość przekazał Eddie Hearn.
Wcześniej powrót AJ-a stał dotąd pod znakiem zapytania, bo nie wiadomo było, czy zdecyduje się on na wznowienie kariery po tragicznym wypadku, w którym był świadkiem śmierci swoich dwóch bliskich przyjaciół i członków sztabu treningowego.Pierwotnie Joshua miał w tym roku po raz pierwszy zaboksować w marcu, a do Fury'ego wyjść w sierpniu, jednak grudniowa tragedia pokrzyżowała te plany.
Eddie Hearn spodziewa się, że Anthony Joshua (29-4, 26 KO) dłużej odpocznie od boksu po niedawnym wypadku, w którym stracił dwóch bliskich przyjaciół i trenerów.
- To nie jest rozmowa, w której moim zdaniem ktokolwiek czuje się komfortowo, jeśli chodzi o pytania, co może być dalej albo co on myśli - powiedział promotor AJ-a Sky Sports. - Trzeba dać mu czas i po prostu pozwolić mu zostać samemu, naprawdę, żeby się z tym uporał - nie tylko ze zdarzeniem tragicznym w skutkach, ale też z takim, na które w życiu nigdy nie da się przygotować. Nigdy, przenigdy nie chcesz zobaczyć kogoś, kogo znasz, w takiej sytuacji. To rozdziera serce!
- Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, wierzę, że on podejmie swoją decyzję. Usłyszycie ją od niego samego. Przyszłość Anthony’ego Joshuy zostanie opowiedziana przez samego Anthony’ego Joshuę. I to jest jedyny głos, którego należy w tej sprawie słuchać. Damy mu czas na podjęcie tej decyzji oraz na leczenie i dojście do siebie na wielu różnych płaszczyznach - dodał Hearn.
