So, Paź 31, 2026

Artykuły z kategorii

BENAVIDEZ DOCENIA CIEŚLAKA, ALE JEST PEWNY SIEBIE

Michał Cieślak (28-2, 22 KO) i David Benavidez (32-0, 26 KO) wzięli udział w pierwszej konferencji prasowej przed zaplanowaną na 5 grudnia walką unifikacyjną w kategorii junior ciężkiej. Pojedynek odbędzie się w Glendale w Arizonie, a stawką będą pasy WBC, WBA i WBO. Polak uczestniczył w konferencji zdalnie z kraju. Transmisję z gali przeprowadzi platforma DAZN.

- Jestem bardzo zadowolony i nie mogę doczekać się tej walki. Pracowałem całe życie, żeby dostać taką szansę, i chcę pokazać wszystkim, na co mnie stać - powiedział Cieślak. 

Polski mistrz podkreślił, że oglądał wiele walk rywala i zdaje sobie sprawę z jego atutów. - To świetny pięściarz, który zadaje dużo ciosów, ale obaj jesteśmy wojownikami. Wiem, że damy kibicom dobre widowisko - zapowiedział.

Benavidez nie ukrywa, że chce zdobyć kolejny pas i zunifikować wszystkie trzy tytuły. - W końcu mam szansę zostać królem tej kategorii i nic nie stanie mi na drodze - stwierdził Amerykanin.

Zaznaczył jednak, że nie lekceważy polskiego rywala i docenia jego umiejętności. - Nie chcę tylko mówić, że jestem najlepszy. Wolę to udowodnić w ringu - podsumował Benavidez. Cieślak ma polecieć do Stanów Zjednoczonych na dwa tygodnie przed walką, aby dokończyć przygotowania na miejscu.

BENAVIDEZ DOCENIA CIEŚLAKA, ALE JEST PEWNY SIEBIE

CIEŚLAK - BENAVIDEZ OFICJALNIE 5 GRUDNIA O TRZY PASY

Jest już pewne, że Michał Cieślak (28-2, 22 KO) zmierzy się z Davidem Benavidezem (32-0, 26 KO) 5 grudnia w Glendale w stanie Arizona. Stawką pojedynku będą mistrzowskie pasy federacji WBC, WBA i WBO w kategorii junior ciężkiej. Walkę oficjalnie potwierdzono, a transmisję przeprowadzą platformy DAZN i Prime Video PPV.

Benavidez, który jest mistrzem WBA i WBO, stanie naprzeciw polskiego czempiona WBC. Amerykanin, który w maju pokonał przed czasem Gilberto Ramireza, będzie bronił swoich tytułów przed własną publicznością. Pojedynek odbędzie się w Desert Diamond Arena. Dla Cieślaka będzie to największa szansa w karierze i okazja, by zostać pierwszym polskim pięściarzem, który zunifikuje trzy pasy mistrzowskie w kategorii junior ciężkiej.

Oficjalnie potwierdzono również, że podczas tej samej gali dojdzie do walki Vergila Ortiza Jr. z Keithem Thurmanem. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii średniej. 

CIEŚLAK - BENAVIDEZ OFICJALNIE 5 GRUDNIA O TRZY PASY

CIEŚLAK - BENAVIDEZ O TRZY PASY 5 LUB 19 GRUDNIA W USA

Jak informuje amerykański dziennikarz Lance Pugmire, planowana na koniec roku walka unifikacyjna w kategorii junior ciężkiej pomiędzy mistrzem świata WBC Michałem Cieślakiem (28-2, 22 KO) a czempionem federacji WBA i WBO Davidem Benavidezem (32-0, 26 KO) odbędzie się 5 lub 19 grudnia.

Wcześniej informowano, że pojedynek został zaplanowany na 12 grudnia, jednak bokserski kalendarz uległ zmianie po oficjalnym ogłoszeniu walki pomiędzy Anthonym Joshuą i Tysonem Furym na 11 grudnia. Serwis streamingowy DAZN, który pokaże walkę Cieślak - Benavidez, nie chce, aby oba wydarzenia ze sobą konkurowały. Podczas grudniowej gali ma również dojść do walki Vergila Ortiza z Keithem Thurmanem.

Do pojedynku Cieślak - Benavidez o tytuły WBC, WBA i WBO ma dojść w Arizonie, jednak dokładny termin i miejsce walki nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone. Będzie to pierwszy od 1997 roku przypadek, gdy polski pięściarz przystąpi do unifikacji jako panujący mistrz świata i stanie przed szansą zdobycia dwóch kolejnych pasów. Wówczas Dariusz Michalczewski zmierzył się z Virgilem Hillem. Tym razem po raz pierwszy w historii polskiego boksu do takiej walki dojdzie w USA, a rywalem Cieślaka będzie zawodnik notowany w ścisłej czołówce rankingów bez podziału na kategorie wagowe. Polak stanie więc przed ogromną szansą na zapisanie się w historii.

Podopieczny trenera Andrzeja Liczika jest szóstym polskim mistrzem świata i czwartym reprezentowanym przez KnockOut Promotions. Cieślak został również drugim, po Krzysztofie Włodarczyku, polskim mistrzem WBC w kategorii junior ciężkiej.

CIEŚLAK - BENAVIDEZ O TRZY PASY 5 LUB 19 GRUDNIA W USA

CIEŚLAK: JADĘ GO POŁAMAĆ

Od wtorku Michał Cieślak (28-2, 22 KO) oficjalnie jest szóstym polskim mistrzem świata w boksie zawodowym. Federacja WBC odebrała tytuł Noelowi Mikaelianowi, awansowała Polaka na pełnoprawnego czempiona i wyznaczyła go do walki unifikacyjnej z czempionem WBA i WBO wagi junior ciężkiej Davidem Benavidezem (32-0, 26 KO). – On nie wie, na co się pisze, zgadzając się na walkę ze mną – powiedział zawodnik KnockOut Promotions w rozmowie z tvpsport.pl.

Jaka była twoja pierwsza reakcja, gdy dowiedziałeś się w nocy, że zostałeś mistrzem świata?
Michał Cieślak, mistrz świata WBC wagi junior ciężkiej: O północy napisał do mnie promotor Jacek Szelągowski, że zostałem szóstym polskim mistrzem świata i... elegancko! Nie ukrywam, nie przespałem całej nocy, ale rano już o 8 byłem na treningu, więc wszystko jest tak, jak być powinno. Od jutra zabieramy się do ciężkiej roboty, bo walka jest zaplanowana na 12 grudnia. Piękna sprawa!

Jak zapatrujesz się na walkę z Davidem Benavidezem? Amerykanin jest numerem 5 w rankingu bez podziału na kategorie wagowe według magazynu "The Ring". Zapowiada się trudny bój.

– Bardzo trudny zawodnik, szybki i doświadczony. Bije bardzo dużo ciosów, ale... to nic. Radomska siła już niedługo poleci tam do niego. On chyba nie wie na co się tak naprawdę pisze. Ostatnio rozmawiałem z Arturem Szpilką, który powiedział mi tak samo: że żaden zawodnik, który wchodzi ze mną do ringu, nie wie na co się pisze. Dopiero jak poczują moją siłę w pierwszej rundzie, to wtedy sobie to uświadamiają. Myślę, że w tym przypadku będzie tak samo, dlatego jestem pewny siebie i pojadę tam go po prostu połamać. Wiadomo, że pierwszy etap walki może być dla mnie trudny, bo będe musiał przystosować do tej jego szybkości, ale muszę narzucić swoje tempo, swój styl. Po prostu będę robił to, co wychodzi mi najlepiej.

Będziesz przygotowywał się w Warszawie, czy planujesz jakieś zgrupowanie?

– Jeszcze tego nie wiem, bo było za dużo zawirowań. Nie było wiadomo, jak przebiegnie walka Jaia Opetai z Noelem Mikaelianem, czy będzie walka z Davidem Benavidezem... różne mieliśmy przecieki, a tak naprawdę nie wiedzieliśmy, jak zachowa się federacja WBC. W tym tygodniu będziemy wszystko ustalać.

Pełna treść artykułu w tvpsport.pl >>

CIEŚLAK: JADĘ GO POŁAMAĆ

CIEŚLAK Z PASEM I PRZED HISTORYCZNĄ WALKĄ

Michał Cieślak (28-2, 22 KO) został pełnoprawnym mistrzem świata WBC wagi junior ciężkiej, a pod koniec roku stoczy historyczny dla polskiego boksu pojedynek unifikacyjny z Davidem Benavidezem (32-0, 26 KO), mistrzem świata federacji WBA i WBO. Kluczowy dla Polaka, reprezentowanego przez grupę KnockOut Promotions, był miniony weekend.

Cieślak, który od czerwca 2025 roku posiadał pas interim WBC, został przez federację uznany pełnoprawnym czempionem po zwakowaniu tytułu przez Noela Mikaeliana. WBC uznała, że wobec wcześniejszego statusu Polaka jako obowiązkowego pretendenta to właśnie on powinien przejąć pełny tytuł. Warto w tym miejscu docenić również konsekwentną, wielomiesięczną pracę grupy KnockOut Promotions, która we współpracy z WBC skutecznie dbała o prawa i pozycję Cieślaka w kontekście mistrzowskiego pasa.

Mikaelian stracił status mistrza po tym, jak w sobotę przystąpił do walki z Jaiem Opetaią bez zgody WBC na obronę tytułu. Australijczyk zastopował Mikaeliana w dziewiątej rundzie, jednak pas WBC nie był stawką tego pojedynku. Federacja następnie zwakowała mistrzostwo i „awansowała” Cieślaka z pozycji mistrza tymczasowego. Jednocześnie WBC wyznaczyła obowiązkową obronę tytułu z Davidem Benavidezem, a Opetaia otrzymał status obowiązkowego pretendenta dla zwycięzcy tej konfrontacji.

Do walki Cieślak - Benavidez o tytuły WBC, WBA i WBO ma dojść w grudniu w Arizonie, jednak termin i miejsce pojedynku nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone. Będzie to pierwszy od 1997 roku przypadek, gdy polski pięściarz przystąpi do unifikacji jako panujący mistrz świata i stanie przed szansą zdobycia dwóch kolejnych pasów. Wówczas Dariusz Michalczewski zmierzył się z Virgilem Hillem. Tym razem po raz pierwszy w historii polskiego boksu do takiej walki dojdzie w USA, a rywalem Cieślaka będzie zawodnik notowany w ścisłej czołówce rankingów bez podziału na kategorie wagowe. Polak stanie więc przed ogromną szansą na zapisanie się w historii.

Podopieczny trenera Andrzeja Liczika jest szóstym polskim mistrzem świata i czwartym reprezentowanym przez KnockOut Promotions. Cieślak został również drugim po Krzysztofie Włodarczyku polskim mistrzem WBC w dywizji cruiser.

CIEŚLAK Z PASEM I PRZED HISTORYCZNĄ WALKĄ