13 grudnia w Los Angeles odbędzie się rewanżowy pojedynek o pas WBC kategorii junior ciężkiej pomiędzy Badou Jackiem (29-3-3, 17 KO) i Noelem Mikaelianem (27-3, 12 KO).
Pięściarze po raz pierwszy spotkali się w maju w Rijadzie. Po 12 rundach sędziowie orzekli wygraną Jacka, jednak werdykt był na tyle kontrowersyjny, że federacja WBC zdecydowała się zarządzić rewanż.
Tytuł tymczasowego czempiona World Boxing Council w limicie 91 kg należy do Michała Cieślaka (28-2, 20 KO).
Frank Warren w rozmowie z IFL TV odniósł się do głosów części kibiców, w opinii których arbiter ringowy zbyt wcześnie przerwał sobotni pojedynek Josepha Parkera (36-4, 24 KO) z Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO).
- Sędzia postąpił słusznie i to samo powiedział Tyson Fury - oświadczył szef Queensberry Promotiosn. - Sędzia zrobił odpowiednią rzecz w odpowiednim momencie. Czy ci ludzie, którzy teraz tak to krytykują w inetnecie, chcieliby, żeby wynieśli Joe na noszach?!
- Jeśli nie odpowiadasz na ciosy, to pojawia się problem - sędzia nie miał wyboru - dodał Warren, zaznaczając, że nie wyklucza całkowicie ewentualnego rewanżu Wardley - Parker.
Amerykański dziennikarz Dan Rafael potwierdził, że trwają rozmowy na temat zakontraktowania rewanżowego pojedynku pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr a Mannym Pacquiao. Do walki ma dojść w kwietniu na gali organizowanej w Las Vegas.
Według Filipińczyka, walka ma być oficjalnie sankcjonowana i mieć całkowicie oficjalny charakter. Byłby to rewanż za walkę z maja 2015 roku, kiedy to Amerykanin wygrał jednogłośnie na punkty.
Wydarzenie pobiło rekord sprzedaży Pay-Per-View (4,6 mln), a przychód ze sprzedaży biletów przekroczył 70 milionów dolarów. Mayweather od kilku lat pozostaje pięściarsko nieaktywny, zaś Pacquiao w lipcu wrócił na ring po czteroletniej przerwie.
Niedawno mówiło się, że Filipińczyk kolejną walkę zamierza stoczyć w styczniu, jednak rozmowy o rewanżu z Mayweatherem prawdopodobnie zmienią te plany. Mayweather niedawno również ogłaszał walkę z Mikem Tysonem, jednak nigdy nie potwierdzono szczegółów takiego wydarzenia.
Moses Itauma (13-0, 11 KO) ostatecznie nie zaboksuje 13 grudnia w Manchesterze - potwierdzil promotor brytyjskiego prospekta wagi ciężkiej Frank Warren.
Szef grupy Queensberry Promotions rezygnację z występu Itaumy tłumaczy oczekiwaniem na decyzję federacji WBA w sprawie zarządzonej ostatnio walki Wyspiarza ze "zwykłym" mistrzem królewskiej dywizji Kubratem Pulewem (32-3, 14 KO).
Już ogłoszeniu przez World Boxing Association dyrektywy dotyczącej staracia Pulew - Itauma ekipa Bułgara zakomunikowała, że 12 grudnia zawalczy on z Muratem Gasijewem (32-2, 25 KO). Władze WBA do sprawy się jeszcze nie odniosły, ale gdyby Itauma wyszedł do ringu w grudniu z innym rywalem niż Pulew, mógłby stracić pozycję obowiązkowego challengera.
Zaplanowany na dzisiaj przetarg, który miał wyłonić organizatora walki pomiędzy mistrzem świata IBF wagi super półśredniej Bakhramem Murtazaliewem (23-0, 17 KO) i Joshem Kellym (17-1-1, 9 KO) został anulowany.
Pojedynek odbędzie się na gali Matchroom Boxing organizowanej w Wielkiej Brytanii 24 lub 31 stycznia. Grupa Eddiego Hearna nie promuje żadnego z pięściarzy.
Brytyjczyk zastąpił w roli oficjalnego pretendenta Ericksona Lubina, który zamiast walki o pas IBF, wybrał rywalizację o tytuł WBC Interim z Vergilem Ortizem. Kelly ostatni pojedynek stoczył w czerwcu, wygrywając przez nokaut z Flaviusem Bieą.
Murtazaliew wywalczył pas International Boxing Federation w ubiegłym roku. Po raz ostatni boksował dwanaście miesięcy temu, kiedy to znokautował Tima Tszyu.
Joseph Parker (36-4, 24 KO) w rozmowie z Arielem Helwanim skomentował "na chlodno" sobotnią porażkę przez techniczny nokaut z Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO). Nowozelandczyk, podobnie jak na konferencji prasowej tuż po walce, zachował klasę i wypowiadał się w dość wyważony sposób.
- Gratulacje dla mojego przeciwnika za walkę. Był dobrze przygotowany. Czułem, że walka jest zacięta i prowadzę na kartach punktowych - relacjonował Parker. - W jedenastej rundzie w tej nawałnicy trafił mnie kilkoma ciosami, ale ja ruszałem się, robiłem uniki i gdy zadał trzy ostatnie uderzenia, byłem świadom tego, co się dzieje.
- Gdy sędzia wskoczył, powiedziałem: hej, ze mną wszystko w porządku. Ale to nie moja robota, by przesądzać, czy walka może się dalej toczyć. Mogę teraz narzekać, rozczulać się nad sobą... Coż mogę zrobić? Muszę to zaakceptować i iść dalej z podniesionym czołem - dodał były mistrz świata WBO wagi ciężkiej.
Dzięki sobotniemu zwyciestwu przez techniczny nokaut nad Josephem Parekrem w walce o tymczasowe pasy WBA i WBO wagi ciężkiej Fabio Wardley zanotował znaczny awans w rankingu magazynu The Ring.
Niepokonany Brytyjczyk plasuje się aktualnie na drugiej pozycji wśród challengerów, tuż za Tysonem Furym. Czmepionem "Biblii Boksu" w królewskiej dywizji jest Oleksandr Usyk.
Ranking wagi ciężkiej magazynu The Ring: Mistrz: Oleksandr Usyk 1. Tyson Fury 2. Fabio Wardley 3. Agit Kabayel 4. Joseph Parker 5. Daniel Dubois 6. Filip Hrgovic 7. Zhang Zhilei 8. Martin Bakole 9. Moses Itauma 10. Efe Ajagba
Podpisano kontrakty na walkę unifikacyjną w wadze średniej pomiędzy mistrzem świata IBF i WBO Żanibekiem Alimchanulim (17-0, 12 KO) oraz czempionem organizacji WBA Erislandym Larą (31-3-3, 19 KO).
Pojedynek odbędzie się 6 grudnia na gali Premier Boxing Champions organizowanej w San Antonio. W ostatnich miesiącach Alimchanuli negocjował pojedynek z mistrzem federacji WBC Carolsem Adamesem, jednak pięściarz z Dominikany nie potrafił znaleźć porozumienia w kwestiach finansowych. Ostatecznie rozmowy pomimo kilku podejść, nie zakończyły się powodzeniem.
Główną atrakcją grudniowej gali w San Antonio będzie walka pomiędzy tymczasowym mistrzem świata WBC wagi super lekkiej Isaakiem Cruzem (28-3-1, 18 KO) i byłym czempionem kategorii super piórkowej Lamontem Roachem (25-1-2, 10 KO).
Tony Yoka (14-3, 11 KO) opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym podpisuje kontrakt na walkę z Agitem Kabayelem (26-0, 18 KO) o pas WBC Interim wagi ciężkiej.
Na umowie zaprezentowanej przez mistrza olimpijskiego z Rio de Janeiro brakuje jednak sygnatury Kabayela, co oznacza, że Yoka jest tylko jednym z pięściazy, któym pojedynek został zaproponowany.
W kontekście konfrontacji z powracającym na ring 10 stycznia w Oberhausen Niemca wymieniane były ostatnio także nazwiska Daniela Dubois (22-3, 21 KO) i Nelsona Hysy (24-0, 22 KO).