26 marca na gali KnockOut Boxing Night w Białymstoku najlepszy polski zawodnik kategorii półciężkiej Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) zmierzy się z Argentyńczykiem Ezeqiel Maderna (26-6, 16 KO).
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>
26 marca na gali KnockOut Boxing Night w Białymstoku najlepszy polski zawodnik kategorii półciężkiej Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) zmierzy się z Argentyńczykiem Ezeqiel Maderna (26-6, 16 KO).
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>

- Uczestnicy Igrzysk Olimpijskich, tacy jak Argentyńczyk Ezeqiel Maderna (26-6, 16 KO), mój najbliższy rywal, nie są mi straszni. Ale potrzebuję ich, by zrealizować sportowe marzenia - mówi Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) przed występem na gali „Knockout Boxing Night XX”, która odbędzie się 26 marca w Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Transmisja w TVP Sport.
- Bardzo się cieszę, że na białostockim ringu stanę do walki z wymagającym zawodnikiem. Sam zabiegałem o takiego, ponieważ przy przeciwnikach tej klasy mogę pokazać swoje umiejętności i sprawdzić, na jakie etapie kariery jestem. A z Olimpijczykami już walczyłem, zresztą gdyby inaczej wszystko się potoczyło, też pewnie awansowałbym na Igrzyska. Niestety, kontuzje oraz pewne układy na to nie pozwoliły – powiedział 31-letni Paweł Stępień.
Największym wyzwaniem w amatorskiej karierze był pojedynek z Kubańczykiem Julio Cesarem la Cruzem. Polak boksował z nim w 2013 roku w swoim debiucie w półprofesjonalnej lidze World Series of Boxing. - Był już wtedy 2-krotnym złotym medalistą Mistrzostw Świata, a dziś ma na koncie 5 tytułów Mistrza Świata i 2 tytuły Mistrza Olimpijskiego. Natomiast 2 lata temu wygrałem z uczestnikiem IO w Sydney, Serbem Geardem Ajetoviciem - przyznał szczecinianin.
Na Igrzyskach w Pekinie (2008 rok) Ezeqiel Maderna w walce eliminacyjnej przegrał z Amerykaninem Shawnem Estradą. Natomiast rok wcześniej w Mistrzostwach Świata w Chicago w swoim drugim pojedynku nie sprostał Ekwadorczykowi Carlosowi Gongorze. - Madernę oceniam jako twardego i doświadczonego pięściarza z bogatym bagażem ringowym oraz z dobrymi warunkami fizycznymi. Nie oglądam jego walk z dalekiej przeszłości, bo nie widzę w tym sensu. Liczy się to co jest tu i teraz. Obejrzałem jego przegrane potyczki z Arturem Beterbievem i Edwinem Rodriguezem i wystarczy. Skupiam się na sobie – dodał zawodnik KnockOut Promotions.
Do występu na jubileuszowej, 20. gali Knockout Boxing Night przygotowuje się w rodzinnym mieście. - Treningi przebiegają pomyślnie. Sparuję z Łotyszem Artjomsem Savdonsem (pięściarzem jest także jego brat bliźniak Deniss), który prezentuje inteligentny boks i widać u niego doświadczenie zebrane na sparingach między innymi z Briedisem, Lebiedievem, Głowackim czy Włodarczykiem. W środę mieliśmy 5 sesję sparingową. Na ostatni tydzień przygotowań przyjedzie Marek Matyja - zaznaczył Paweł Stępień. Podkreślił jednocześnie, że omijają go kontuzje czy choroby i nie miał żadnych przerw w treningach. - Przygotowania jak najbardziej idą zgodnie z planem. Jestem pod opieką fizjoterapeutyczną Rafała Antczaka. Mikrourazy, które pojawiły się po ostatniej walce, czyli wybite nadgarstki i pęknięta torebka stawowa, na dziś dzięki ortopedzie Radkowi Nadzikiewiczowi są wyleczone i mogę trenować na sto procent.
Na tej samej gali 26 marca w Białymstoku, Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO) zmierzy się z innym Argentyńczykiem Mateo Damianem Veronem (29-27-3, 8 KO). W walce wieczoru białostoczanin Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO), były Mistrz Europy i pretendent do tytułu Mistrza Świata IBF wagi średniej, spotka się z Saszą Jengojanem (45-8-1, 26 KO). W grupie Andrzeja Wasilewskiego i Jacka Szelągowskiego, prezesa i wiceprezesa Zarządu KnockOut Promotions, zadebiutuje Laura Grzyb (5-0, 3 KO).

Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO), Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) i Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO) poznali nazwiska swoich rywali na galę KnockOut Boxing Night XX zaplanowaną na 26 marca w Białymstoku.
Mający w swoim dorobku tytuł mistrza Europy kategorii średniej Szeremeta, który po raz pierwszy jako zawodowiec zaboksuje w swoim rodzinny mieście, zmierzy się z Armeńczykiem Saszą Jengojanem, znanym polskiej publiczności z potyczki z Maciejem Sulęckim.
Stępień, który w ubiegłym roku sięgnął po pas IBF Inter-Continrntal wagi półciężkiej, sprawdzi się z Ezequielem Osvaldo Maderną (27-7, 17 KO). Argentyńczyk w przeszłości krzyżował rękawice m.in. z Arturem Beterbijewem i Jose Uzcategui.
Efektownie boksujący Rafał Wołczecki w swoim szóstym profesjonalnym występie stanie naprzeciw innego argentyńskiego pięściarza - Mateo Damiana Verona (29-27-3, 8 KO). Transmisję z gali przeprowadzi TVP Sport.
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>

Najlepszy polski pięściarz wagi półciężkiej Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) stoczy swoją pierwszą tegoroczną walkę 26 marca na gali Knockout Boxing Night XX w Białymstoku. Pięściarz ze Szczecina ma ambitne plany na najbliższe miesiące.
- Bardzo się cieszę, że już w marcu mogę ponownie pojawić się w ringu. Chcę zdobywać doświadczenie kolejnymi występami, ale od jakiegoś czasu marzą mi się mocne zagraniczne sparingi. Podróżowanie ponownie staje się łatwiejsze, więc myślę, że wkrótce będę mógł gdzieś wyjechać i sprawdzić swoją formę - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions.
Stępień jest coraz wyżej klasyfikowany w światowych rankingach. W najnowszym rankingu federacji IBF jest szósty, zaś w zestawieniu organizacji WBC zajmuje dziewiętnaste miejsce.
- Jeśli zdrowie pozwoli, to w tym roku chciałbym stoczyć przynajmniej trzy walki. Wiadomo, że trzeba podnosić poziom rywali. Myślę, że w połowie roku trzeba będzie przystąpić do obrony pasa IBF Inter-Continental. Jeste coraz wyżej w rankingu IBF, więc trzeba myśleć o coraz poważniejszych przeciwnikach - dodaje podopieczny trenera Jurija Wachtierowa.
Podczas gali w Białymstoku kolejne zawodowe pojedynki stoczą także m.in. były mistrz Europy oraz pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO), Adam Balski (16-1, 9 KO) i Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO). Transmisja w Telewizji Polskiej.
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>

Dwa polskie nazwiska znalazły się w zaktualizowanym 15 lutego rankingu federacji IBF. Z zestawienia przy poprzedniej aktualizacji z powodów formalnych usunięty został Michał Cieślak, który 27 lutego będzie boksował o mistrzowski pas organizacji WBO.
Na szóstym miejscu w kategorii półciężkiej pozostał Paweł Stępień. Pięściarz ze Szczecina po raz ostatni boksował w listopadzie, kiedy pokonał na punkty Hernana Pereza.
W dywizji junior ciężkiej na piątą pozycję awansował Mateusz Masternak. Dwa pierwsze miejsca w tej kategorii wagowej są nieobsadzone, a Polaka wyprzedzają jedynie Jai Opetaia i Chris Billam-Smith.

26 marca wielki boks zawodowy powróci do Białegostoku za sprawą gali Knockout Boxing Night XX. Impreza firmowana przez największą polską grupę boksu zawodowego zostanie zorganizowana w nietypowym miejscu - największej instytucji artystycznej na terenie północno-wschodniej Polski - białostockiej Operze i Filharmonii Podlaskiej. Knockout Boxing Night XX Bilety na galę boksu w Białymstoku już dostępne.
W pojedynku wieczoru wystąpi bohater miejscowej publiczności, były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta, który jako zawodowiec po raz pierwszy zaboksuje w swoim mieście. - Cieszę się na tą walkę i obiecuję, że moi kibice z Białegostoku zobaczą mnie w doskonałej formie - zapowiada Szeremeta.
W stolicy Podlasia między linami zaprezentują się także: nadzieja polskiej wagi półciężkiej, zdobywca pasa IBF Intercontinental, Paweł Stępień, efektownie boksujący junior ciężki Adam Balski i obdarzony mocnym uderzeniem Rafał Wołczecki (kategoria średnia).
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>

26 marca podczas gali Knockout Boxing Night w Białymstoku kolejne zawodowe walki stoczą były mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO) i Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) - poinformowano na konferencji prasowej podczas Nosalowy Dwór Knockout Winter Camp.
32-letni Szeremeta po raz pierwszy na zawodowym ringu zadebiutuje przed własną publicznością. Białostoczanin, który ma za sobą duże pojedynku na terenie Stanów Zjednoczonych, stoczy drugą kolejną walkę na gali organizowanej w Polsce.
Stępień, który w ubiegłym roku wywalczył pas IBF International wagi półciężkiej, po raz ostatni walczył w listopadzie. Pięściarz ze Szczecina jest coraz wyżej klasyfikowany w światowych rankingach. Pełna karta walk białostockiej gali ma zostać potwierdzona wkrótce.

Eddie Hearn potwierdził w rozmowie z DAZN, że Anthony Joshua (24-2, 22 KO) otrzymał propozycję czasowego odstąpienia od rewanżu z Oleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO), by pozwolić Ukraińcowi zmierzyć się w walce o bezdyskusyjne mistrzostwo świata wagi ciężkiej z Tysonem Furym (31-0-1, 22 KO). Szef Matchroom Boxing zaprzeczył natomiast, jakoby kwota "odstępnego" miała wynosić 15 milionów funtów. - To zdecydowanie jeszcze nie jest dogadane - zaznaczył Hearn.
- Jest to jakieś sprytne rozwiązanie, ale AJ-owi nie chodzi tylko o pieniądze. Jeśli to będzie miało sens - współpraca z nowym trenerem, może najpierw jedna walka, a potem duży pojedynek - owszem, widzę w tym sens - dodał promotor Joshuy.
Tymczasem dziś o godz. 19.00 czasu polskiego ma odbyć się przetarg na organizację starcia o pas WBC pomiędzy Furym i Dillianem Whytem (28-2, 19 KO), jednak nie jest wykluczone, że po raz kolejny zostanie on przełożony.

Nazwiska dwóch polskich pięściarzy - Michała Cieślaka (21-1, 15 KO) i Mateusza Masternaka (46-5, 31 KO) - znalazły się na szczycie rankingu kategorii junior ciężkiej federacji WBO,
Cieślak, który 27 lutego zaboksuje z czempionem World Boxing Organization Lawrencem Okolie (17-0, 14 KO) z pozycji dobrowolnego pretendenta, plasuje się na drugim miejscu. Tuż za nim sklasyfikowano Masternaka.
Polaków wyprzedza tylko Murat Gasijew, jednak Rosjanin już dawno nie boksuje w limicie 91 kg i jego obecność na liście challengerów wydaje się pomyłką.
