Eddie Hearn w rozmowie z FightHub oświadczył, że jeśli Anthony Joshua (28-4, 25 KO) zdecyduje się na rewanż z Danielem Dubois (22-1, 21 KO), to dojdzie do niego w trakcie nadchodzącego Ryiadh Season w stolicy Arabii Saudyjskiej.
Joshua, który 21 września został przez Dubois znokautowany w walce o pas IBF kategorii ciężkiej, decyzję dotyczącą swojej sportowej przyszłości ma podjąć w ciągu najbliższych tygodni. Ryiadh Season rozpocznie się w tym roku 12 października, m.in. od gali bokserskiej Beterbijew - Biwoł i potrwa do marca 2025.
Daniel Dubois awansował na drugie miejsce w rankingu wagi ciężkiej magazynu "The Ring". Tydzień temu Brytyjczyk znokautował Anthony'ego Joshuę i obronił tytuł mistrza świata federacji IBF.
Joshua po ostatniej porażce spadł na siódmą pozycję. Dwukrotnego czempiona "królewskiej" dywizji wyprzedają m.in. Agit Kabayel i Martin Bakole.
Ranking "The Ring" wagi ciężkiej: Mistrz - Oleksandr Usyk 1. Tyson Fury 2. Daniel Dubois 3. Joseph Parker 4. Zhilei Zhang 5. Agit Kabayel 6. Martin Bakole 7. Anthony Joshua 8. Filip Hrgovic 9. Efe Ajagba 10. Justis Huni
W ubiegłą sobotę Daniel Dubois (22-1, 21 KO) zaskoczył pięściarskich ekspertów, rozbijając i nokautując Anthony'ego Joshuę (28-4, 25 KO) w pojedynku o pas IBF kategorii ciężkiej.W ewentualnej walce rewanżowej "DDD" będzie już faworytem bukmacherów, ale nie aż tak znacznym, jak można by się spodziewać.
Aktualnie średni kurs na zwycięstwo czempiona International Boxing Federation wynosi 1,45, zaś na Joshuę - 2,8.
Na razie nie wiadomo, czy Dubois i Joshuą zmierzą się po raz drugi w niedalekiej perspektywie czasowej. "Triple D" ponownie ma się pojawić między linami w lutym. Data powrotu AJ-a nie jest jeszcze znana, ale z wypowiedzi jego promotora Eddiego Hearna można wnioskować, że optuje on raczej za starciem z Tysonem Furym (34-1-1, 24 KO) niż z Dubois.
Tony Bellew uważa, że Anthony Joshua (28-4, 25 KO) ma szansę zrewanżować się Danielowi Dubois (22-2, 21 KO) za bolesną porażkę z ubiegłej soboty.
- Jeśli teraz odbyłby się rewanż, to czy Joshua mógłby go wygrać? Oczywiście! - przekonuje "Bombardier" z Liverpoolu. - Jeśli tylko ruszyłby, był aktywny, poszedł na wymianę z Dubois i trafił pierwszy, to byłoby po wszystkim. Nie zrobił tego i wiecie, co się stało.
- Jeśli masz mocniejsze atrybuty od rywala - jesteś silniejszy,lepszy technicznie, masz lepszą pracę nóg, lepszą obronę, to nie rozumiem, dlaczego nie decydujesz się od razu na wymianę. Jeżeli jesteś szybszy, to trafiasz pierwszy, jeżeli jesteś bardziej eksplozywny, twoje ciosy robią większą szkodę. AJ nie podszedł do tego w ten sposób i to wina jego i jego ekipy - dodaje Bellew.
W opinii bukmacherów faworytem w drugim pojedynku Dubois - Joshua byłby "DDD", jednak różnica w kursach nie jest aż tak duża, jak wydawać by się mogło, mając na uwadze wynik pierwszej potyczki. Kursy wynoszą bowiem 1,44 na Dubois i 2,8 na Joshuę.
Oscar De La Hoya nie mógł przepuścić okazji, by wbić szpilę swojemu rywalowi Eddiemu Hearnowi po sobotniej przegranej Anthony'ego Joshuy (28-4, 25 KO) z Danielem Dubois (22-2, 21 KO).
- Lubię AJ-a, ale to była kolejna porażka Eddiego, który ma z Frankiem Warrenem bilans 0-11 - mówi wyraźnie uszczęśliwiony "Golden Boy" na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. - Klątwa Matchroom Boxing trwa - jeśli z nimi pracujesz, to albo przegrasz albo złapiesz kontuzję.
- Eddie ty nie potrafisz zbudować zawodnika, który mógłby cię uratować! AJ miał świat w zasięgu ręki, a ty znalazłeś sposób, by zniszczyć mu karierę! - dodaje De La Hoya.
W lutym na ring powrócić ma mistrz świata IBF kategorii ciężkiej Daniel Dubois (22-2, 21 KO). Jedną z opcji dla "DDD" jest rewanż z Anthonym Joshuą (28-4, 25 KO). Promotor AJ-a Eddie Hearn widziałby jednak swojego podopiecznego raczej w hitowej konfrontacji z Tysonem Furym (34-1-1, 24 KO).
- Myślę, że kolejny krok będzie najważniejszym w karierze AJ-a. On, co wiemy po Ruizie i Usyku, pewnie chciałby tylko jednej rzeczy czyli rewanżu z Danielem Dubois - powiedział DAZN szef Matchroom Boxing. - My w naszej umowie z Riyadh Season mamy opcję na rewanż. Daniel Dubois nie miałby problemu z tym rewanżem, bo właśnie znokautował Joshuę i byłaby to dla niego największa walka do zrobienia. Ale czy my chcemy rewanżu? Czy to dobry krok?
- Biorąc na bok emocje AJ-a, jego dumę wojownika, czy lepiej poczekać na 21 grudnia i zobaczyć, jak sobie poradzi Tyson Fury czy od razu walczyć z Danielem Dubois. Daniel Dubois prawdopodobnie zaboksuje w lutym. Czy będziemy gotowi walczyć w lutym? Czy to będzie dla nas właściwy krok? Według mnie musimy zawalczyć z Tysonem Furym, zanim będzie na to za późno. Ja ostatnio powiedziałem AJ-owi: zostało ci od jednej do trzech walk. On wtedy zamilkł. Zdał sobie z tego sprawę. On jeszcze nie chce odchodzić. On to kocha. Ale jako team powinniśmy zadbać o to, by odszedł we właściwym czasie. Zanim w gymie będzie widoczny regres, zanim sparingi zaczną iść źle, zanim będzie na nich podłączany. Teraz to się jeszcze nie dzieje - to był jeden z najlepszych jego obozów. Jeśli Tyson Fury przegra z Oleksandrem Usykiem, to radziłbym tej dwójce zmierzyć się ze sobą dwa razy w 2025 roku, a potem odpłynąć ku zachodowi słońca - niech wygra lepszy. Ale jeśli Fury wygra z Usykiem, AJ może z nim zawalczyć o zunifikowane mistrzostwo świata - oświadczył Hearn.
Eddie Hearn nie chce na razie składać żadnych deklaracji w sprawie sportowej przyszłości Anthony'ego Joshuy (28-4, 25 KO). Szef Matchroom Boxing z decyzjami woli się wstrzymać do rozstrzygnięcia rewanżowego starcia Tysona Fury'ego (34-1-1, 24 KO) z Oleksandrem Usykiem (22-0, 14 KO).
- Lepiej nie podejmować żadnych kroków do 21 grudnia, do rewanżu Usyka z Furym. Jeśli Fury przegra, to walka z Joshuą byłaby duża. Jeśli wygra, mógłby zrobić dobrowolną obronę z Joshuą. To nadal jest zdecydowanie największa walka w wadze ciężkiej - ocenia Hearn.
Joshua w minioną sobotę został znokautowany w piątej rundzie przez Daniela Dubois (22-2, 21 KO) w boju o pas IBF wagi ciężkiej. Przed walką zakładano, że AJ w przypadku wygranej na początku przyszłego roku zmierzy się z Tysonem Furym.