Mateusz Tryc (16-3, 8 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wciąż czeka na rozpatrzenie protestu po kontrowersyjnym werdykcie w walce o tytuł WBO Europe wagi półciężkiej z Arturem Reisem (16-1, 9 KO). Protest został złożony przez obóz Polaka po pojedynku, który odbył się 23 listopada.
- WBO Europa i WBO World w Puerto Rico. Potwierdzili, dziś w rozmowie telefonicznej z trenerem Hubertem Migaczewem, że wszystkie procedury zostały uruchomione. Po tonie rozmów było wyraźnie słychać, że są tą sytuacją przejęci i traktują ją bardzo poważnie, sprawa nie została zignorowana - informuje pięściarz z Wyszkowa.
- Procedury są w toku i WBO pracuje nad sprawdzeniem całej sytuacji. Terminy oficjalne mogą się wydłużyć, ale najważniejsze jest to, że sprawa jest rozpatrywana i czekamy na decyzję organizacji. Cieszymy się, że nasz protest został przyjęty i potraktowany z należytą uwagą - przekazał Tryc.
Werdykt walki z Reisem wzbudził krytykę nawet w części niemieckich mediów. Zdaniem większości obserwatorów, to Tryc zasłużył w tym pojedynku na zwycięstwo, które oznaczałoby dla niego obronę pasa WBO Europe.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS



