26 marca na gali KnockOut Boxing Night XX w Białymstoku Laura Grzyb (5-0, 3 KO) zmierzy się z Hiszpanką Vanessą Caballero (4-13-3). Dla "Grzybowej" będzie to pierwszy występ po podpisaniu promotorskiego kontraktu z KnockOut Promotions.
26 marca na gali KnockOut Boxing Night XX w Białymstoku Laura Grzyb (5-0, 3 KO) zmierzy się z Hiszpanką Vanessą Caballero (4-13-3). Dla "Grzybowej" będzie to pierwszy występ po podpisaniu promotorskiego kontraktu z KnockOut Promotions.

- Wracam na ring po 15 miesiącach przerwy. Muszę wygrać sobotnią walkę i wtedy będziemy dumać nad karierą "Grzybowej" - mówi Laura Grzyb (5-0, 3 KO), która 26 marca zadebiutuje w KnockOut Promotions. Na gali Knockout Boxing Night XX w Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku spotka się z doświadczoną Hiszpanką Vanessą Caballero (4-13-3).
26-letnia Laura Grzyb boksuje na zawodowych ringach od 2019 roku. W międzyczasie wróciła na ring amatorski i kilka miesięcy sięgnęła po swój 3 tytuł w Mistrzostwach Polski Seniorek (poprzednie w latach 2016-2017). W jej dorobku jest również m.in. Wicemistrzostwo Europy Kadetek. Niedawno podpisała kontrakt z KnockOut Promotions i już wkrótce czeka ją pierwszy występ w grupie prowadzonej przez Andrzeja Wasilewskiego i Jacka Szelągowskiego. - Oczywiście chcę dobrze wejść znowu w rytm startów. Szef grupy Andrzej Wasilewski postawił na mnie i wiąże nadzieje na wielkie walki, więc nie pozostaje mi nic innego jak udowodnić, że to była właściwa decyzja. Na pojedynek o pas Mistrzyni Świata jestem mentalnie gotowa już dziś. Pytanie czy jestem gotowa fizycznie? Czeka mnie sporo pracy przed walką o tytuł. Jednak możecie być pewni, że jeśli padnie taka propozycja to nie odmówię - powiedziała Laura Grzyb.
W karierze pięściarskiej współpracowała z kilkoma cenionymi szkoleniowcami, a obecnie trenuje w Warszawie pod okiem Andrzeja Liczika. - Nie ma czasu na drastyczne zmiany w moim boksie. W sparingach pomagają nam zawodnicy z amatorskich klubów i Karolina Owczarz, związana m.in. z boksem zawodowym. Długo czekałam na powrót do ringu i chcę wykorzystać szansę od Pana Wasilewskiego - przyznała.
W Białymstoku spotka się z 38-letnią Vanessą Caballero, która w gronie profesjonalistek stoczyła już 20 pojedynków. - Caballero ma spore doświadczenie nie tylko z racji wieku, a przede wszystkim dlatego, że mierzyła się z zawodniczkami wysokiej klasy. Przed kariera zawodową toczyła również pojedynki amatorskie. Nie jest pierwsza lepszą zawodniczką. Na tle moich poprzednich przeciwniczek może wypaść dobrze. Jest ułożona technicznie, prezentuje różne kombinacje i wygląda na analizującą sytuację w ringu. Ta walka może być fajna dla oka - zapowiedziała Laura Grzyb.
Rzadko zdarza się, aby wydarzenia sportowe odbywały się w tak niezwykłych miejscach jak Filharmonia Podlaska. - Myślę, ze to będzie fajna i klimatyczna gala. Piękny boks to prawdziwe widowisko, wiec miejsce na pewno trafione. Mam nadzieję, ze my, bokserzy, staniemy na wysokości zadania i damy kibicom obejrzeć spektakl. Nie mam niestety nic wspólnego z muzyką, oprócz wygłupów przed lustrem, a słucham naprawdę wszystkiego - zakończyła ze śmiechem Laura Grzyb.
W walce wieczoru gali KBN XX w Białymstoku wystąpi były Mistrz Europy i pretendent do tytułu Mistrza Świata wagi średniej Kamil Szeremeta, który zmierzy się z Saszą Jengojanem. Kibice zobaczą w akcji także m.in. Pawła Stępnia, Rafała Wołczeckiego i Piotra Łącza, który podobnie jak Laura Grzyb zadebiutuje w KnockOut Promotions. Transmisja w TVP Sport.

26 marca na gali Knockout Boxing Night XX w Białymstoku po ponad rocznej przerwie na ring wróci Laura Grzyb (5-0, 3 KO). Dla ambitnej zawodniczki z Jastrzębia-Zdroju będzie to pierwszy występ po związaniu się z grupą KnockOut Promotions.
- Chcę walki o mistrzostwo świata, zdecydowanie! Szkoda czasu, ja nie jestem już najmłodsza, trochę lat już boksuję. Najwyższa pora, aby brać to, po co przyszłam - zdradziła 26-latka podczas wizyty w magazynie "Ring" w TVP Sport.
Dotychczas Polka na zawodowych ringach toczyła walki w limicie wagi piórkowej oraz super piórkowej, w których mistrzowskie pasy posiadają m.in. Mikaela Mayer, Alycia Baumgardner i Amanda Serrano.
- Nie boję się wyzwań. Jeśli będzie możliwość, aby zaboksować z przeciwniczką z czołówki, to po prostu przygotujemy się na nią i będziemy walczyć - dodała Grzyb.
Do walki w Białymstoku Grzyb trenuje w Warszawie z Andrzejem Liczikiem, głównym szkoleniowcem największej polskiej grupy bokserskiej. W walce wieczoru gali KBN XX w Białymstoku wystąpi były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta, który zmierzy się z Saszą Jengojanem. Kibice zobaczą w akcji także m.in. Pawła Stępnia i Rafała Wołczeckiego. Transmisja w TVP Sport.
Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>
- Jest absolutnie numer 1 polską pięściarką - mówi o Laurze Grzyb (5-0, 3 KO) Andrzej Wasilewski. Nowa zawodniczka KnockOut Promotions kolejną walkę stoczy 26 marca na gali KncokOut Boxing Night w Białymstoku.

26 marca na gali Knockout Boxing Night XX w Białymstoku pierwszą tegoroczną walkę stoczy Laura Grzyb (5-0, 3 KO). Dla niepokonanej na zawodowych ringach pięściarki będzie to pierwszy występ od grudnia 2020 roku.
- Podczas przygotowań do ostatniej walki doznałam ciężkiej kontuzji, zerwałam więzadła w kolanie. Pomimo tego, nie chciałam rezygnować z tego pojedynku. Chciałam udowodnić sobie, że stać mnie na to, żeby nawet z kontuzją wygrać. Chciałam też pokazać wszystkim, że kobiety w boksie są twarde i nie poddają się. Przez cały okres przygotowań rehabilitowałam nogę i udało się. Wygrałam - zdradziła 26-latka w rozmowie z radiem "Newonce".
W ostatnim występie Polka wygrała na punkty z reprezentującą Dominikanę Enerolisą De Leon. Był to pierwszy pojedynek Grzyb na dystansie dziesięciu rund.
- W styczniu ubiegłego roku przeszłam operację. Potem była rehabilitacja i powoli wracałam do treningów. Pod koniec roku miałam delikatne zawirowania kontraktowe, ale na szczęście doprowadziłam to do końca - dodaje nowa zawodniczka KnockOut Promotions.
Do walki w Białymstoku Grzyb trenuje w Warszawie z Andrzejem Liczikiem, głównym szkoleniowcem największej polskiej grupy bokserskiej. W walce wieczoru gali KBN XX w Białymstoku wystąpi były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta, który zmierzy się z Saszą Jengojanem. Kibice zobaczą w akcji także m.in. Pawła Stępnia i Rafała Wołczeckiego.
Pełna treść artykułu na sport.nowiny.pl >>

26 marca na gali Knockout Boxing Night XX w Białymstoku pierwszą tegoroczną walkę stoczy Laura Grzyb (5-0, 3 KO). Dla niepokonanej na zawodowych ringach pięściarki będzie to także pierwszy występ po dołączeniu do KnockOut Promotions.
- Jestem podekscytowana nowym kontraktem i nowymi perspektywami. Nie mogę się doczekać najbliższej walki. Boks, to moje życie. Zrobię wszystko, żeby spełnić marzenia, czyli sięgnąć po tytuł mistrzyni świata jednej z najważniejszych federacji – powiedziała Grzyb cytowana przez serwis sport.nowiny.pl.
- Cieszymy się, że Laura dołącza do naszego teamu. Wg nas jest najciekawszą obecnie zawodniczką na polskim rynku z największymi perspektywami. Nasze wspólne cele sięgają wysoko – stwierdził Andrzej Wasilewski.
- Ta dziewczyna ma wyjątkowy talent i jest bardzo pracowita – dodaje menedżer Michał Pernach, pracujący m.in. z Damianem Janikowskim. Ma też wszystkie cechy potrzebne do osiągnięcia sukcesu marketingowego. Zasługuje na swoją szansę.
W walce wieczoru gali KBN XX w Białymstoku wystąpi były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta, który zmierzy się z Saszą Jengojanem. Kibice zobaczą w akcji także m.in. Pawła Stępnia i Rafała Wołczeckiego.
Pełna treść artykułu na sport.nowiny.pl >>

Laura Grzyb (5-0, 3 KO) podpisała kontrakt z grupą KnockOut Promotions. Pięściarka z Jastrzębia Zdroju poinformowała o zawarciu porozumienia z największą polską stajnią bokserką za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Czarny podpis na białej kartce, Przyjęłam zaproszenie do tańca z ekipą Knockout Promotions. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Stąpaliśmy po cienkim lodzie. Ale marzenia się spełnia kochani - napisała 26-latka.
Ostatnią zawodową walkę Grzyb stoczyła w grudniu 2020 roku, wygrywając na punkty z Enerolisą de Leon. Niedawno zawodniczka ze Śląska zakończyła współpracę z grupą Tymex Boxing Promotion.

Puneh Akhundtabarmazandarani (5-3, 0 KO) będzie przeciwniczką Laury Grzyb (5-0, 3 KO) na Polsat Boxing Night 11. Na tej samej gali wystąpi Kamil Jenel (0-0), którego rywalem będzie Michał Łoniewski (2-1). Wydarzenie odbędzie się 22 października w Gliwicach .
Wcześniej Grzyb boksowała głównie na galach organizowanych przez Tymex Boxing Promotion. 26-latka ostatni pojedynek stoczyła w grudniu ubiegłego roku.
Głównym wydarzeniem gliwickiej imprezy będzie inna konfrontacji w dywizji cruiser, z udziałem Nikodemema Jeżewskiego (20-1-1, 9 KO) i Steve'a Cunninghama (30-9-1, 13 KO). Między linami zaprezentują się ponadto Marcin Siwy (22-0, 10 KO), Paweł Czyżyk (7-1, 1 KO) i Youri Kalenga (27-6, 20 KO), który zmierzy się z Siergiejem Radczenką (7-7, 2 KO)..

Laura Grzyb (5-0, 3 KO) pokonała jednogłośnie na punkty Enerolisę De Leon (6-4-2, 2 KO) w walce wieczoru gali Tymex Boxing Night 15 w Pionkach. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 96-94 oraz dwukrotnie 97-92 dla 25-latki z Jastrzębia-Zdrój.
Rywalka Polki w drugiej rundzie była liczona. Wygrana nie przyszła Grzyb łatwo, jednak podopieczna trenera Piotra Wilczewskiego kontrolowała przebieg pojedynku.
Podczas tej samej gali kolejne zwycięstwo dopisał do swojego bilansu Marcin Siwy (22-0, 10 KO), który zastopował w drugiej rundzie Morgana Dessaux (6-9, 5 KO). Z wygranych w Pionkach cieszyli się także m.in. Taras Gołowaszczenko, który pokonał debiutującego Kubańczyka Yurieta Pradesa oraz Tomasz Nowicki, który okazał się lepszy od Octaviana Gratiego, a także Aleksandr Strecki, który wygrał z Pablo Mendozą.
