John Fury jest kategorycznie przeciwny powrotowi Tysona Fury'ego na ring i nie gryzie się w język: - Powiem to wprost: Tyson skończył się po walkach z Wilderem. Zostawił tam za dużo zdrowia. To już nie jest ten sam zawodnik - mówi ojciec "Króla Cyganów", który 11 kwietnia ma zmierzyć się z Arslanbekiem Machudowem.
- Nasza relacja jest zniszczona, całkowicie zniszczona. Mówię to otwarcie - nie mamy już tego, co kiedyś. Martwię się, że ktoś go nie zatrzyma, kiedy powinien. W boksie wystarczy jeden moment i wszystko się kończy! Ja widzę rzeczy, których inni nie chcą widzieć. To mój syn- i nie pozwolę udawać, że wszystko jest w porządku. (...) Nie mam z tego żadnych pieniędzy, nigdy nie brałem od niego ani grosza. Chodzi tylko o to, żeby uratować mojego syna, zanim będzie za późno - przekonuje Fury Senior i dodaje: - On już mnie nie słucha. Ludzie wokół niego mają na niego wpływ i mówią mu to, co chce usłyszeć - a nie to, co powinien.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS




