Na gali w Astanie dwukrotny złoty medalista olimpijski w kategorii super ciężkiej Bachodir Żałołow (15-0, 14 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Szewadzuckiego (12-3, 10 KO).
Dwumetrowy Uzbek mimo zwycięstwa rozczarował, bo boksował bezpiecznie dla siebie, wygrywając kolejne rundy ciosami prostymi bitymi z dystansu.
W trzecim starciu po kombinacji prawy-lewy Szewadzucki padł na deski, jednak zdołał się podnieść i dotrwać do końca rundy i całego pojedynku. Ostatecznie sędziowie punktowali 100-91, 97-92, 97-93. Była to pierwsza punktowa wygrana Żałołowa na profesjonalnym ringu.
W walce wieczoru imprezy w stolicy Kazachstanu Janibek Alimchanuly (17-0, 12 KO) obronił pasy IBF i WBO wagi średniej, stopując w piątej odsłonie Anauela Ngamissengue'a (14-1, 9 KO).
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS