Federacja WBO poinformowała, że Żanibek Alimchanuli (17-0, 12 KO) nie straci mistrzowskiego pasa WBO wagi średniej pomimo wpadki dopingowej jaką niedawno zaliczyć przed niedoszłą do skutku walką unifikacyjną z Erislandym Larą.
Kazach zostanie jednak zawieszony na rok i będzie mógł bronić swojego tytułu najwcześniej w grudniu. W organizmie Kazacha przed pojedynkiem z Kubańczykiem wykryto meldonium - bardzo popularną swego czasu substancję wśród rosyjskich sportowców, której obecność stwierdzono kiedyś między innymi u Aleksandra Powietkina.
WBO jednocześnie poinformowała, że wyznacza walkę o tytuł tymczasowy w wadze średniej pomiędzy Denzelem Bentleyem (21-3-1, 17 KO) i Endrym Saavedrą (17-1-1, 14 KO). Ten pojedynek ma odbyć się pod koniec pierwszego półrocza. Alimchanuli posiada także pas mistrzowski IBF, jednak ta organizacja nie wypowiedziała się jeszcze w sprawie dopingu Kazacha.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

