Decyzją Polskiego Związku Bokserskiego Tomasz Dylak zastąpił wczoraj na stanowisku trenera polskiej kadry olimpijskiej mężczyzn Grzegorza Proksę, pozostająć nadal także trenerem drużyny kobiecej.
- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Grzegorzowi Proksie za jego ciężką pracę i pełne zaangażowanie. To bardzo dobry szkoleniowiec, który wniósł istotny wkład w funkcjonowanie kadry narodowej seniorów. Nasza decyzja wynika wyłącznie z nowej wizji rozwoju polskiego boksu. Nowy model szkoleniowy zakłada, że Tomasz Dylak będzie nadzorował zarówno kadrę seniorek, jak i seniorów, a także koordynował proces szkolenia we wszystkich grupach wiekowych. W kadrze żeńskiej system ten funkcjonuje od kilku lat i przyniósł wymierne efekty sportowe, w tym stabilną pozycję Polek w europejskiej i światowej czołówce. Nowy model - z powodzeniem funkcjonujący m.in. w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii - zakłada centralne zarządzanie procesem szkoleniowym, ciągłość pracy oraz płynne przechodzenie zawodników pomiędzy kategoriami wiekowymi - czytamy w komunikacje szefa PZB Grzegorza Nowaczka.
Tomasz Dylak od dłuższego czasu osiąga znakomite rezultaty jako szkoleniowiec kobiet. Pod jego wodzą Julia Szeremeta sięgnęła po srebro Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w roku 2024, a w roku 2025 trzy polskie zawodniczki (Szeremeta, Agata Kaczmarska i Aneta Rygielska) zdobyły medale Mistrzostw Świata. Sukcesy Dylaka zaowocowały przyznaniem mu ostatnio przez Przegląd Sportowy tytułu Trenera Roku w polskim sporcie.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

