N, Sty 25, 2026

LIST OTWARTY SULAIMANA DO BOKSERSKIEGO ŚRODOWISKA

LIST OTWARTY SULAIMANA DO BOKSERSKIEGO ŚRODOWISKA

Mauricio Sulaiman odniósł się do ostatnich zapowiedzi Zuffa Boxing i planów jakie ma Dana White na organizacje gal boksu zawodowego. Prezydent World Boxing Council opublikował list otwarty do środowiska bokserskiego, w którym wyraził swoje stanowisko wobec proponowanych zmian.

Szef WBC zaznaczył, że boks w ostatnim czasie znalazł się w centrum zainteresowania mediów, jednak - jego zdaniem - nie z powodów sportowych. Sulaiman zwrócił uwagę, że jedna, bardzo silna finansowo organizacja próbuje zaznaczyć swoją obecność, zapowiadając daleko idące zmiany w funkcjonowaniu zawodowego pięściarstwa.

- Mamy do czynienia z próbą zdominowania rynku i ograniczenia roli promotorów oraz federacji sankcjonujących walki - napisał Meksykanin - mówi Sulaiman.

W liście pojawia się również wątek wykorzystywania środków finansowych do wpływania na opinię publiczną oraz działania legislacyjne w Stanach Zjednoczonych.

- Pieniądze mogą wiele ułatwić, ale nie da się nimi kupić historii, reputacji i wiarygodności - podkreślił prezydent WBC.

Sulaiman przypomniał, że boks od zawsze był sportem dającym szansę ludziom z trudnych środowisk i umożliwiającym realizację sportowych ambicji. - To sport dla tych, którzy marzą o mistrzostwie świata i chcą zmienić swoje życie dzięki pracy na sali treningowej - zaznaczył.

Szef WBC zapewnił, że jego organizacja pozostaje po stronie zawodników na każdym etapie kariery - od debiutu po jej zakończenie. W swoim oświadczeniu wymienił także najważniejsze federacje i promotorów, podkreślając, że obecny model opiera się na wolnym rynku, w którym pięściarze mają realny wpływ na swoją przyszłość finansową.

- Boks to WBC, WBA, IBF i WBO. To także setki firm promotorskich na całym świecie. Nie ma jednej struktury większej od całego sportu - napisał.

Na zakończenie Sulaiman uspokoił środowisko, przypominając, że boks funkcjonuje od ponad 150 lat i wielokrotnie przechodził przez okresy zmian.

- Nie ma powodów do paniki. Boks przetrwał już wiele i nadal będzie się rozwijał - podsumował.

List prezydenta WBC pokazuje, że federacje zamierzają bronić dotychczasowego modelu funkcjonowania zawodowego boksu i nie planują rewolucyjnych zmian pod dyktando jednego podmiotu.

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

Powiązane artykuły